,,Andrzejkowy” Biwak

      W sobotę 26.11.2011r. o godz.8:00 spotkaliśmy się razem ze 149 Poznańską Drużyną Harcerską „Bzura” im. Tadeusza Kutrzeby na apelu rozpoczynającym ,,Andrzejkowy Biwak" w Targowej Górce.

Po wspólnym śniadaniu od razu przeszliśmy do różnych zabaw. 

Zuchy lepiły swoje ulubione postacie z gliny, które zostały potem umieszczone w naszej harcówce. Harcerze natomiast robili z plastikowych butelek rakiety, które następnie były wystrzeliwane w kosmos. Niektórym nie udało się tego dokonać za pierwszym razem, ale mogli spróbować jeszcze raz. W międzyczasie  kilku harcerzy z naszej drużyny robiło z Dh. Marianem ławki do naszej harcówki. Następnie udaliśmy się do lasu, gdzie bawiliśmy się i rozwiązywaliśmy różne zadania. Po wieczornej musztrze rozpoczął się wieczór niespodzianek, gdzie w trakcie wróżb przygotowanych przez harcerzy z Poznania i z naszej drużyny, każdy mógł się dowiedzieć, co go czeka w najbliższej przyszłości. Płomienie świec zamiast tradycyjnego oświetlenia nadawały atmosfery tajemniczości i potęgowały emocje przy odczytywaniu wróżb i interpretowaniu cieni rzucanych na ścianę przez zastygły wosk. Nie mówiąc już o tym, że w przypadku jednej wróżby trzeba było bardzo uważać, aby nie zjeść jej razem z rogalikiem, w którym się znajdowała;)

W niedzielę wczesnym rankiem sprzątaliśmy miejsca, w których spaliśmy i przebywaliśmy.

Po śniadaniu spotkaliśmy się ostatni raz w harcówce na śpiewach i pląsach.

Biwak zakończył się szczęśliwie, bo nikt nie ucierpiał. Po apelu i wspólnym kręgu kończącym ostatecznie wspólne spotkanie wszyscy pełni wrażeń rozeszli się do swoich domów, a 149 PDH pomaszerowała z Dh. Marianem na stację kolejową do Podstolic, by stamtąd wrócić do Poznania.

 

Zdobyliśmy Patent Zastępowego !

          W dniach 4-6 listopada 2011r. 3 osoby z naszej drużyny: Weronika,  Martyna i Karol wzięły udział w kursie dla zastępowych organizowanym przez Hufiec ZHP Września. Pierwszego dnia były prowadzone zabawy, dzięki którym zapoznaliśmy się z grupą z wrzesińskiego hufca. Wszyscy okazali się bardzo mili   sympatyczni wobec nas. Kolejnego dnia zaczęły się kursy. Mówili nam o tym, jaki powinien być zastępowy, jak postępować, co robić na zbiórkach i w jaki sposób je organizować. Zajęcia były prowadzone przez drużynowych ze Wrześni. W ciągu prowadzenia z nami lekcji dbali  o to, by nikt się nie nudził- organizowano różne gry i zabawy, robiliśmy plakaty, przygotowywaliśmy krótkie scenki- miło spędziliśmy czas. Podczas zajęć obserwowano jak pracujemy. Trzeciego dnia po kilku kursach odbył się sprawdzian, który miał zadecydować o tym, kto otrzyma patent zastępowego. Po długim oczekiwaniu na wyniki zebraliśmy się w harcówce. Komendantka Hufca Września Druhna phm. Karolina Okuniewska wręczała dyplomy wraz  z drobnym upominkiem osobom, które zdały test. Każdy czekał z niecierpliwością na rezultat. Naszej trójce udało się zdobyć patent. Byliśmy bardzo zadowoleni. Po rozdaniu upominków utworzyliśmy krąg i pożegnaliśmy się z drużyną. Wszyscy wrócili do domów pełni wrażeń, a także zmotywowani do dalszej pracy.